Wypadek w hucie, w wyniku którego zginął 37-letni pracownik, został ostatecznie wyjaśniony przez śledczych. Po analizie materiału dowodowego prokuratura podjęła decyzję o umorzeniu postępowania.
Jak ustalono, zdarzenie nie było wynikiem zaniedbań ani działania osób trzecich.
Przeczytaj także: Potrącenie na pasach – 19-latka uciekła z miejsca zdarzenia
Tragiczne zdarzenie podczas porannej zmiany
Do tragedii doszło 22 października 2025 roku, około godziny 9:00, podczas porannej zmiany w zakładzie przemysłowym.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna znajdował się na kładce technicznej zawieszonej kilka metrów nad ziemią.
Pod konstrukcją ustawiona była kadź wykorzystywana do transportu płynnego metalu. W chwili zdarzenia była pusta, jednak panowała w niej temperatura sięgająca około 1100 stopni Celsjusza.
Monitoring i zeznania świadków kluczowe dla sprawy
W toku postępowania zabezpieczono nagrania z monitoringu oraz przesłuchano świadków.
Zebrane dowody pozwoliły dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Według ustaleń:
- mężczyzna przekroczył barierkę zabezpieczającą
- następnie dostał się do wnętrza kadzi
- śmierć nastąpiła na miejscu
Śledczy nie mieli wątpliwości co do przebiegu tragedii.
Wypadek w hucie a przepisy BHP
Jednym z kluczowych elementów śledztwa było sprawdzenie, czy w zakładzie pracy przestrzegano zasad bezpieczeństwa.
Prokuratura szczegółowo przeanalizowała:
- stan techniczny zabezpieczeń
- obowiązujące procedury
- organizację pracy na stanowisku
W wyniku tych ustaleń stwierdzono, że nie doszło do naruszenia przepisów BHP.
Brak udziału osób trzecich
Śledczy wykluczyli również udział innych osób w zdarzeniu.
Nie znaleziono dowodów na to, że:
- ktoś przyczynił się do tragedii
- ktokolwiek namawiał mężczyznę do takiego działania
Dlatego zdarzenie nie zostało zakwalifikowane jako przestępstwo.
Decyzja prokuratury jest prawomocna
Na podstawie zgromadzonych dowodów prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa.
Decyzja ta:
- nie została zaskarżona
- jest prawomocna
- kończy postępowanie w tej sprawie
Oznacza to, że sprawa została formalnie zamknięta.
Podsumowanie – wypadek w hucie
Wypadek w hucie zakończył się tragiczną śmiercią pracownika. Przeprowadzone śledztwo nie wykazało jednak żadnych uchybień po stronie zakładu ani udziału osób trzecich.
Decyzja prokuratury zamyka sprawę, która od początku budziła duże emocje i pytania o okoliczności zdarzenia.
