Nie każdy wie, że jedne z najbardziej rozpoznawalnych pierogów w Polsce mają swoje korzenie w Częstochowie. Historia JAWO Częstochowa zaczęła się skromnie, niemal kameralnie, w wynajętej stołówce Domu Aktora. Dziś firma rozpoczyna kolejny etap rozwoju – budowę nowego zakładu produkcyjnego i zautomatyzowanego magazynu o wartości 88 milionów złotych, realizowaną przy wsparciu Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

To opowieść o konsekwencji, rodzinnej determinacji i odwadze w podejmowaniu decyzji, które zmieniły lokalną firmę w międzynarodowego gracza.

Pierogi lepione ręcznie – tak zaczynała się historia

Rok 1992. Dwie rodziny – Dziemborów i Czerwińskich – postanawiają rozpocząć produkcję pierogów w wynajętej stołówce Domu Aktora w Częstochowie. Farsz nadzoruje Jan Dziembor, natomiast sprawami formalnymi i sprzedażą zajmuje się Adolf Czerwiński wraz z żoną Grażyną.

To był czas pracy od świtu do nocy. Jednak jakość i smak szybko zaczęły przyciągać klientów. Dynamiczny wzrost sprzedaży sprawił, że już w 1996 roku firma przeniosła się do większego zakładu przy ul. Bór 66L. Tym samym rozpoczął się etap produkcji przemysłowej.

Zaledwie trzy lata później JAWO zadebiutowało na rynku europejskim. Produkty ze ślimakiem w logo zaczęły trafiać do kolejnych krajów. Dziś największym odbiorcą w Europie pozostają Niemcy, jednak firma eksportuje również do Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Grecji i Holandii. Co więcej, częstochowskie wyroby dotarły nawet za ocean.

Przeczyta także: Ogródki działkowe śląskie już od 29 tys. zł. Teraz jest najlepszy moment na zakup

Rozwój oparty na jakości

Szybki wzrost nie oznaczał kompromisów. Wręcz przeciwnie – JAWO Częstochowa od początku inwestowało w standardy jakości i bezpieczeństwa żywności.

W 2003 roku rozbudowano zakład przy ul. Bór oraz wdrożono system HACCP. Dwa lata później firma wprowadziła ISO 22000:2005, a od 2009 roku system ten jest regularnie certyfikowany i audytowany. W 2011 roku produkcja oraz biura zostały przeniesione do nowego zakładu przy ul. Równoległej 88/98. W tym samym czasie wdrożono międzynarodowy standard BRC, wymagany przez wiele europejskich sieci handlowych.

Te decyzje miały kluczowe znaczenie. Dzięki nim produkty z Częstochowy mogły trafić na najbardziej wymagające rynki. Jakość stała się fundamentem dalszej ekspansji.

Współpraca z Japonią i gyoza z Częstochowy

Przełomowym momentem była współpraca z Ajinomoto Frozen Foods, częścią globalnej grupy z siedzibą w Tokio. W 2013 roku podpisano umowę, na mocy której w Częstochowie rozpoczęto produkcję pierogów gyoza z nadzieniem drobiowo-warzywnym.

Rok później powstała spółka joint venture Ajinomoto Jawo, zaopatrująca w gyozę rynek Unii Europejskiej. Tym samym lokalna marka stała się elementem międzynarodowego łańcucha dostaw. To dowód, że tradycyjne polskie wyroby mogą współistnieć z azjatycką kuchnią, a Częstochowa może być ważnym punktem na mapie globalnej produkcji spożywczej.

Bezglutenowe, BIO i odpowiedzialne podejście

Kolejne lata przyniosły zwrot w stronę żywności specjalistycznej. W 2018 roku uruchomiono halę dedykowaną wyrobom bezglutenowym. Firma podpisała umowę licencyjną na używanie znaku „Przekreślony Kłos”, a w 2019 roku wprowadziła pierwsze certyfikowane produkty bezglutenowe, w tym kluski śląskie, pyzy i kartacze.

Linia bezglutenowa została doceniona przez konsumentów i zdobyła brązowy medal w badaniu „Najlepszy Produkt 2020 – Wybór Konsumentów” w kategorii mrożone dania gotowe. Ponadto firma zadeklarowała odejście od jaj z chowu klatkowego oraz zmieniła recepturę ciasta pierogowego, eliminując z niego jaja.

W 2025 roku do sprzedaży trafił pierwszy produkt BIO z unijnym logo rolnictwa ekologicznego. Tym samym JAWO Częstochowa pokazało, że rozwój może iść w parze z odpowiedzialnością oraz reagowaniem na zmieniające się potrzeby rynku.

Inwestycja za 88 mln zł z KSSE

Najnowszy rozdział to inwestycja o wartości 88 milionów złotych realizowana we współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. W lutym 2026 roku rozpoczęto budowę nowego zakładu produkcyjnego oraz zautomatyzowanego magazynu w Częstochowie.

Projekt obejmuje:

  • rozbudowę infrastruktury i zwiększenie mocy produkcyjnych
  • budowę hali dedykowanej wyrobom ziemniaczanym
  • przeniesienie około 80 proc. produkcji, w tym bezglutenowej, do nowej hali
  • wdrożenie nowoczesnych linii do gotowania, schładzania, mrożenia i pakowania
  • modernizację istniejącej infrastruktury technicznej

Nowa infrastruktura ma podnieść efektywność, zwiększyć bezpieczeństwo żywności oraz umocnić pozycję firmy jako jednego z liderów rynku mrożonych dań gotowych i tradycyjnych wyrobów mącznych.

Czystsza Produkcja i odpowiedzialność środowiskowa

Wraz z rozbudową zakładu firma otrzymała świadectwo Czystszej Produkcji. Program zakłada racjonalizację zużycia surowców i mediów, selektywną gospodarkę odpadami, ograniczanie f-gazów w chłodnictwie oraz minimalizację wpływu na środowisko wodno-ściekowe.

Dla partnerów biznesowych to sygnał, że JAWO Częstochowa nie skupia się wyłącznie na wzroście produkcji. Równie istotne jest odpowiedzialne zarządzanie zasobami i ograniczanie wpływu na środowisko.

Częstochowa na kulinarnej mapie Europy

Historia firmy pokazuje, że nawet z niewielkiej stołówki można zbudować przedsiębiorstwo o międzynarodowym zasięgu. Od ręcznie lepionych pierogów do nowoczesnych, zautomatyzowanych linii produkcyjnych – ta droga trwa już ponad trzy dekady.

Inwestycja za 88 mln zł nie jest jedynie kolejnym etapem rozwoju. To potwierdzenie, że Częstochowa pozostaje ważnym punktem na mapie polskiego przemysłu spożywczego. Jednocześnie to dowód, że tradycyjny smak może iść w parze z technologiczną innowacją.

A wszystko zaczęło się od prostego pomysłu i przekonania, że dobre pierogi obronią się same. Dziś JAWO Częstochowa udowadnia, że obronić się może również ambitna wizja rozwoju.